Mówiąc o autach-ikonach, jednym z pierwszych modeli, o którym wielu z nas pomyśli, będzie BMW M3. Jednak w przeciwieństwie do innych kultowych samochodów, jak np. 911, w którym jeden przepis dopracowywano przez lata, każda generacja M3 różniła się od poprzedniej już na poziomie koncepcji.

M3 E30 powstało jako samochód homologacyjny, którego misją było pokonanie Mercedesa 190E W201 w serii DTM. Mimo sukcesów w motorsporcie, auto okazało się komercyjną klapą. Było znacznie droższe niż “cywilne” 325is, za to posiadało mniej cylindrów i nie nadawało się do jazdy na co dzień.

Bawarczycy wyciągnęli wnioski. E36 nie było już wyścigówką. Było autem dla kierowcy. Ucieleśnieniem idei “radości z jazdy”, z której słynęło BMW. Krytykowane za kulturę pracy R4 zastąpiło R6, dużo bardziej kojarzone ze śmigłem na masce. Postanowiono odejść także od spartańskiego wykończenia, tak żeby auto lepiej nadawało się jako jedyny środek transportu. Do tego zmiana generacji wymusiła na BMW opracowanie nowego podwozia, ponieważ konstrukcja E30 pamiętała jeszcze lata 60. i model 2002

Tak powstało BMW M3 E36. Model, który nadał małym M-ką rynkowego sensu. Dziś niezasłużenie pozostaje on w cieniu następującej generacji - winimy za to przede wszystkim nieprzychylną prasę zza oceanu, ponieważ na rynku amerykańskim BMW nie homologowało silników z serii S, zamiast tego montując w E36 dużo słabsze motory z rodziny M. Auto jest wyjątkowe także na tle współczesnych M3, które w swojej misji znacznie zbliżyły się do M5...

Prezentowany egzemplarz z pewnością przyciągnie uwagę wielu pasjonatów. To wyjątkowo poszukiwany, poliftowy model z 321-konnym silnikiem 3.2. Pochodzi z Japonii i od nowości przejechał niewiele ponad 79 tys. km.

E36 jest w doskonałym stanie wizualnym i mechanicznym. Grubość lakieru fabryczna na całym nadwoziu. Auto ma potwierdzoną, bezwypadkową historię. Komplet dokumentów i 3 kluczyki. 

Wnętrze w doskonałej kondycji, wyposażenie w pełni sprawne. Uwagę przyciągają kultowe wśród entuzjastów BMW fotele “Vadery” i deska rozdzielcza w nienagannym stanie - rzadkość w E36. 

M3 nie kupuje się dla aspektów praktycznych, ale bagażnik bez problemu pomieści bagaże dla dwóch osób, nawet na dłuższy wyjazd. W razie potrzeby zabierzemy ze sobą kolejną parę pasażerów na kanapie, jednak jest to rozwiązanie raczej na awaryjne sytuacje. Wyposażenie bagażnika kompletne.

Pod maską E36 znajdziemy motor S50, rozwiercony i wzmocniony względem przedliftowej jednostki. Mechanicznie cały napęd jest w bardzo dobrym stanie. Jedynym odstępstwem od oryginału jest modyfikacja układu wydechowego przez firmę MG Motorsport, która pomogła wydobyć pełnię brzmienia z rzędowej szóstki.

Podwozie czyste i zadbane w równym stopniu co karoseria. BMW jest wolne od rdzy, nawet na progach, stanowiących słaby punkt większości E36. Po wzięciu auta na podnośnik nie czeka nas przykra niespodzianka :)

GALERIA ZDJĘĆ :


 
 
 


 
 
 


 
 

Kontakt


Kierownik ds. samochodów klasycznych
Kierownik ds. samochodów klasycznych

Jakub Raszewski

e-mail: jakub.raszewski@krotoski.com

tel. kom.: +48 601 854 205

Kierownik ds. samochodów klasycznych
Doradca ds. samochodów klasycznych

Mateusz Chodkowski

e-mail: mateusz.chodkowski@krotoski.com

tel. kom.: +48 785 002 616

Dziękujemy za wysłanie zgłoszenia!
Nasz pracownik skontaktuje się z Państwem.

Masz pytania?
Napisz do nas!


Napisz do nas